Blog > Komentarze do wpisu
"Trudno tak razem być nam ze sobą, bez siebie nie jest lżej..."

O tym, że obie ludzkie płcie mówią odrębnymi językami i bawią się różnymi zabawkami, wie niemal każdy z nas. Na co dzień i od święta przychodzi nam radzić sobie z owymi odmiennościami. Bywa ciężko. Mamy okresy lepsze i gorsze w komunikacji wzajemnej, szczególnie widać to w stałych, długofalowych związkach. Każdy zna to z autopsji.

Wszystko to wiem, wiem, wiem.

Pytam tylko czemu problemy komunikacyjne zaostrzają się z reguły wówczas, gdy na wozie trwają innego rodzaju trudności, jak np. choroba dziecka? Bo na chłopską (niech mu będzie) logikę rzecz biorąc jest wówczas jeszcze trudniej...

niedziela, 18 stycznia 2009, niezbyt-wysokie-obcasy

Polecane wpisy

  • Nostalgia...

    Piszę bloga w nowym miejscu - jest to wygodne dla mnie z kilku względów. Czasem jednak, kiedy szukając czegoś, co wydarzyło się w przeszłości, a zostało odnotow

  • Priwjet druzja!

    Piszu z Turcyji. Jest godzina 22.50, a temperatura powietrza nadal w okolicach 27-30 stopni... Całe dnie nic nie robimy tylko moczymy się w Śródziemnym, a w z

  • Czy zajrzy do nas jeszcze kiedyś zima?

    Co dnia słyszę pytanie mojego dziecka, zadawane zniecierpliwionym głowsem: - mamusiu, kiedy będzie zima??? Też chciałabym, aby dziecko me poznało urok srebrzące

Komentarze
2009/01/20 18:32:16
też tego nie rozumiem
ale może wtedy więcej oczekujemy, a zaabsorbowani innym problemem sami też mniej możemy dać
nie wiem ...
-
Gość: dagna., *.fbx.proxad.net
2009/02/06 01:39:48
Inny rodzaj wrazliwosci ;)